(z ankiet studenckich za rok 2018/2019)

 

Zajęcia były prowadzone w ciekawy i przystępny sposób. Interesujące prezentacje zawsze były rzetelnie omawiane przez Pana Doktora. Podczas zajęć można było nie tylko uzyskać ponadprzeciętną wiedzę, ale i rozszerzyć swoje horyzonty. Pan Doktor oprócz programowych informacji przekazywał również wiedzę ogólną, która pomagała szerzej spojrzeć na omawiane zagadnienia. Kolokwia w rzetelny sposób egzekwowały wiedzę studenta - pytania zawsze pokrywały się z omawianym materiałem. Zdecydowanie jedne z najlepiej prowadzonych zajęć.

 

Najgorsze zajęcia w całym toku studiów. Niezaprzeczalnie jedynym plusem całego cyklu zajęć było perfekcyjne przygotowanie prowadzącego. Niestety wymagania znacznie przewyższają wiedzę niezbędną do zdania egzaminu. Niepotrzebne sprawdzanie znajomości języka angielskiego, które w większości przypadków z góry były skazane na utratę jednego punktu na kolokwium, a każdy punkt jest "na miarę" zaliczenia tego " testu". Co do kolokwium, często nauka na nie nie miała sensu, bo i tak dostając kartkę z pytaniami na znaczną większość nie znało się odpowiedzi. Co więcej ciągłe uwagi na kolokwium dotyczące sposobu oceniania, ilości pozostałego czasu jedynie rozpraszały i nie pozwalały skupić się na pracy. Uszczypliwe uwagi w stosunku do studentów również nie wpłynęły na całościowy pozytywny odbiór zajęć.

 

Podziwiam anielską cierpliwość do studentów - nawet gdy komuś zdarzyło się powiedzieć coś naprawdę głupiego czy żenującego, to Pan Doktor nigdy nie stracił powagi, z pełnym profesjonalizmem starał się ponownie wytłumaczyć daną kwestię. Oby jak najwięcej takich Wykładowców!

 

Zdecydowanie na plus było nienaganne przygotowanie do każdych zajeć Pana doktora, który posiada ogromną wiedzę. Forma prowadzonych zajęć jest ok. Prezentacje są zrobione w sposób ciekawy przez to łatwiej jest się uczyć, jednak niektóre kwestie powinny być dla osób chętnych ponieważ jest dużo materiału ponad program. Niestety nie każdy darzy miłością prawo finansowe tak jak Pan doktor, dużo osób ma problem z tym przedmiotem mimo ogromnych starań i chęci. Postawa Pana doktora zniechęca do nauki. Brak poprawy kolokwiów, całkowite inne zadania niż w teście " demo" który miał nakierować na pytania które pojawią sie na kolowium, zadania otwarte w których trzeba tłumaczyć polską Konstystucję z jezyka angielskiego na nasz są ponadprogramowe. Zdecydowanie za duże wymagania ze strony doktora, brak indywidualnego podejścia do studenta, pomocy i zrozumienia, częsta arogancja i poniżanie studentów powoduje że co tydzień ćwiczenia były bardzo stresujące i nie sprawiały przyjemności z nauki tego przedmiotu. Pan doktor powinien popracować nad większą cierpliwościa i zrozumieniem studenta, zmniejszyć wymagania, ponieważ program zajeć zdecydowanie przewyższa poziom z innych grup plus zajęcia otwarte, wzory na liczenie powinny być dokładniej omawiane na zajeciach. Dodatkowo możliwość poprawy kolowium byłaby dużą zmianą na plus

 

Pan Doktor był nienagannie przygotowany do zajęć, dysponuje duża wiedzą, potrafi zmotywować studenta do myślenia. Jedynym minusem był wymóg znajomości angielskiego, który powodował u osób które np. za swój widzący język obcy uważają inny duże zakłopotanie szczególnie w trakcie zajęć. Cenię Pana Doktora, ponieważ dobrze przygotował nas do egzaminu

 

Pan Doktor jest zawsze doskonale przygotowany do zajęć, a na zadane pytania precyzyjnie oraz wyczerpująco odpowiada. System prezentacji na każde zajęcia do pobrania dla studentów jest idealnym rozwiązaniem gdy ktoś nie do końca preferuje prowadzenie schludnych i kolorowych notatek lub jest świetnym dodatkiem jeżeli ktoś takim rozwiązaniu gustuje. Na zajęciach prowadzący często odwołuje się w swoich wypowiedziach, dotyczących materii przedmiotu, do sytuacji z życia codziennego co sprawia, że przepisy prawa finansowego nie stają się jakąś abstrakcją władzy wysokiego szczebla, a bliską nam gałęzią prawa, którą przychyla nam dr Pomorski.

 

Pan Doktor zachwyca swoją wysoką kulturą osobistą, szacunkiem oraz podejściem do każdego studenta z osobna. Ma ogromną wiedzę, którą stara się przekazać w jak najbardziej przystępny sposób. Świetne rozwiązanie (bardzo pomocne!) jeśli chodzi o materiał przygotowany przez Pana Doktora na ćwiczenia w postaci prezentacji, które każdy może sobie wydrukować i się z nich uczyć. Jedynym minusem jest wprowadzenie obliczeń matematycznych na kolokwiach - jesteśmy studentami prawa, a nie matematyki/ekonomii. Poza tym bardzo wysoki poziom nauczania, jednakże być może odrobinę zbyt surowy.

 

Doktor prowadzi zajęcia w sposób bardzo ciekawy, rozmawia ze studentami i nakłania ich do samodzielnych interpretacji, a w razie potrzeby nakierowuje na poprawną odpowiedz. Poprzez aktywny udział studenta w wykładzie można łatwo zapamiętać wiele ważnych informacji.

 

Bez zwątpienia Pan doktor Pomorski jest jednym z najlepszych wykładowców, jakich mieliśmy przyjemność spotkać. Bardzo dobre metody przekazania wiedzy, perfekcyjne przygotowanie do zajęć i świetne podejście do studentów.

 

Prowadzący zawsze zwracał się do studentów z szacunkiem co niestety nie jest standardem wśród pracowników uczelni. Należy także podkreślić prostudenckie podejście prowadzącego przejawiające się chociażby w terminach kolokwiów.
Jedyne zastrzeżenia dotyczą sposobu przeprowadzenia ostatniego kolokwium oraz oceniania pracy polegającej na napisaniu pisma podatkowego. Ocena z kolokwium polegającym na rozwiązaniu wylosowanego zadania, rozwiązanego w grupie a także przedyskutowanego z „ekspertem” z drugiej grupy, nie jest obiektywna. Mogła ona zarówno znacząco podnieść jak i obniżyć średnią. Przez wylosowanie osoby, która nie rozwiązała dobrze zadania, można było naprawdę dużo stracić. Nie jest to obiektywny system oceniania osób, pracujących cały semestr na swoją średnią. Jeżeli chodzi o pismo podatkowe, prowadzący ćwiczenia najpierw nie dostrzegał błędów w pracy w tym samym miejscu, w którym, wskazywał je po oddaniu poprawionej pracy. Nie był to niestety jednostkowy przypadek lecz stała praktyka względem studentów.
Niemniej jednak, prowadzący ćwiczenia zasługuje na docenienie z uwagi na swoje podejście do misji nauczania. O szacunku do studenta niech świadczy chociażby to, że nigdy nie spóźnił się na zajęcia (co jest niestety nagminne u innych prowadzących) a zajęcia były precyzyjnie podzielone na poszczególne etapy pracy. Oby więcej takich prowadzących na Naszej uczelni!

 

Opiniowanie Pana dra Pomorskiego i prowadzonych przez niego zajęć jest proste. Nie ma bowiem na tym uniwersytecie osoby (a przynajmniej takiej do tej pory nie spotkałem), która wkładałaby więcej serca w prowadzone przez siebie zajęcia. Ma on przy tym poczucie misji nauczania młodych prawniczych umysłów nie tylko prawa podatkowego, ale może i po prostu życia. Pan dr stawia wysokie wymagania – to fakt. Czyniąc to, jednak zawsze zaczyna od siebie. Należy zwrócić przede wszystkim uwagę na dwa podjęte starania.
Po pierwsze Pan dr ustalał kilka terminów kolokwiów, aby każdy mógł się przygotować w swoim tempie, a może bardziej – odpowiednio do swojego planu zajęć i kolokwiów z innych przedmiotów. Co może jednak najważniejsze, na każdych zajęciach wręczał nam specjalnie przygotowane kazusy do samodzielnego rozwiązania. Pozwoliło to dużo lepiej zrozumieć praktyczne znaczenie prawa podatkowego.

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2019 10:13